Informacje sprowadzające pandemię koronawirusa do zatrucia tlenkiem grafenu, który miałby być obecny w maseczkach, testach PCR i szczepionkach nie mają uzasadnienia w rzeczywistości. Substancja nie występuje bowiem w tych przedmiotach. Naukowcy uznają możliwość zatrucia się tą substancją za mało prawdopodobną oraz wskazują, że ewentualne zatrucie jednostki nigdy nie doprowadziłoby do pandemii, z uwagi na brak zaraźliwości. 

Na blogu „Jak być zdrowym całe życie” końcem sierpnia pojawił się wpis informujący, iż cała pandemia Covid-19 opiera się na tlenku grafenu. Substancja ta miała być bowiem obecna w kluczowych produktach związanych z przeciwdziałaniem pandemii tj. maseczkach, szczepionkach oraz patyczkach używanych do testów PCR. Autor wpisu wylicza skutki szkodliwego działania tleku grafenu na ludzki organizm, wskazując, iż powoduje on m.in. załamanie systemu odpornościowego, zapalenie płuc, zapalenie błon śluzowych w organizmie i w ten sposób utratę węchu i smaku. Ponadto substancja ta ma posiadać właściwości magnetyzmu, powodujące przyklejanie do ciała różnych przedmiotów, a także posiadać zakres absorpcji elektronicznej, co oznacza, że wchłania pewne częstotliwości, pobudzające tę substancję, np. 5G i wyższe.

Screen/ryszardpiotrnisza.blogspot.com

Źródłem informacji zamieszczonych na blogu jest prawdopodobnie teoria rozpowszechniana przez Ricardo Delagado Martina założyciela hiszpańskiej organizacji „La Quinta Columna”. Twierdzi on, iż tlenek grafenu dostał się do ludzkiego organizmu przez maski, wymazy PCR, szczepionki przeciw koronawirusowi i przeciwko grypie i to właśnie owa substancja odpowiada za Covid-19. 

Tlenek grafenu nie jest koronawirusem ani przyczyną pandemii

Jak zapewnia fizyk Alberto Najera, profesor radiologii na Uniwersytecie Castilla la Mancha tlenek grafenu nie jest przyczyną Covid-19. Przyczyną tą jest wirus SARS-CoV-2, który był wielokrotnie identyfikowany i sekwencjonowany. Z kolei profesor Adlofo Batista Pascual, wyjaśnia, iż grafen słabo rozpuszcza się w środowisku wodnym, więc ewentualne zatrucie nim jest mało prawdopodobne, a potencjalna toksyczność w żadnym wypadku nie byłaby zaraźliwa, w związku z czym zatrucie jednostki nigdy nie przełożyłoby się na pandemię.

Czy tlenek grafenu jest niebezpieczny dla ludzi?

Tlenek grafenu obecnie poddawany jest badaniom i trudno jednoznacznie ocenić jego ewentualne negatywne skutki dla ludzkiego organizmu. Jak informuje Holenderski Instytut Zdrowia Publicznego i Środowiska, cytowany przez AFP.Sprawdzam, nie ma obecnie wystarczających danych, by uznać tlenek grafenu za substancję groźną dla ludzi. Jak z kolei informuje strona internetowa projektu Graphene Flagship, polegającego na prowadzeniu badań nad grafenem, naukowcy odkryli, iż wdychanie tlenku grafenu może mieć niekorzystny wpływ na płuca w zależności od wielkości cząstek. Wskazują jednak, iż stan zapalny spowodowany dostaniem się tlenku grafenu do organizmu z czasem ustępuje, co potwierdza tezę, iż jest to materiał biodegradowalny.

Tlenek grafenu w szczepionkach, maskach, testach?

Dr Matthew Didasio, który w ramach swojego doktoratu zajmował się badaniem płynnego grafenu, przedstawił na Twitterze wyniki swojego eksperymentu, wskazując, iż ciecze zawierające tlenek grafenu bywają ciemnobrązowe lub czarne, podczas gdy fiolki ze szczepionką firmy Pfizer są bezbarwne bądź bladożółte. Jak wskazuje naukowiec, gdyby w szczepionkach znajdował się choćby 1% grafenu lub tlenku grafenu, powinny wyglądać na czarne. 

Twitter/Screen

W odniesieniu do twierdzeń o obecności tlenku grafenu w maskach ochronnych należy podkreślić, iż niektórzy producenci stosowali w wytwarzanych maskach tę substancję, a kanadyjskie ministerstwo zdrowia, po wstępnej ocenie, wykazującej niekorzystne dla płuc skutki wdychania substancji, zalecało Kanadyjczykom, aby nie używali tych produktów. Jednakże wnikliwa analiza wykazała, iż cząstki znajdujące się w maskach nie są w nich zawarte w ilościach, które mogłyby powodować negatywne skutki dla płuc.

Nie jest także prawdą rzekoma obecność tlenku grafenu w testach PCR. Jak informuje w rozmowie z factual.afp.com dr Margot Paulino, kierownik eksperymentów na Wydziale Chemii w Udelar w Urugwaju, której zespół projektował waciki wykorzystywane do przeprowadzania wymazów w testach PCR „Waciki to w większości konwencjonalne polimery (poliester/dracon lub druk 3D) z trzpieniem z polipropylenu, polistyrenu itp”.

Zatem nie to nie tlenek grafenu jest koronawirusem. Substancja ta, która pozostaje przedmiotem badań (a jej szkodliwość dla organizmu człowieka nie została oficjalnie potwierdzona), nie występuje w szczepionkach, ani w oprzyrządowaniu służącym do wykonania testów PCR, a ewentualne zatrucie grafenem nigdy nie mogłoby doprowadzić do pandemii, ponieważ nie jest zaraźliwe.

Źródła:

https://ryszardpiotrnisza.blogspot.com/2021/08/to-tlenek-grafenu-jest-koronawirusem.html?m=1

https://sprawdzam.afp.com/http%253A%252F%252Fdoc.afp.com%252F9FP762-1?fbclid=IwAR1fJzKBGK-hvQzPW8SjstF1EVT3meCmJ6rtBNm1oLtVqaMMTum4Xx3HAAE

https://graphene-flagship.eu/research/health-and-safety/biodegradation/

https://theconversation.com/are-graphene-coated-face-masks-a-covid-19-miracle-or-another-health-risk-159422

https://konkret24.tvn24.pl/zdrowie,110/grafen-w-szczepionkach-mrna-nie-ma-zadnych-przekonujacych-dowodow,1068221.html

https://maldita.es/malditaciencia/20210707/video-ricardo-delgado-martin-quinta-columna-oxido-grafeno-covid-19-vacuna/

Fot: Pixabay.com