Mimo wielokrotnych wyjaśnień instytucji międzynarodowych oraz państwowych, jasno podkreślających, iż technologia 5G nie ma związku z rozwojem pandemii Covid-19, w sieci wciąż można zetknąć się z materiałami rozpowszechniającymi fake newsy na temat tego rzekomego związku.

Wokół technologii 5G krąży wiele mitów. Niejednokrotnie sieć łączono z pojawieniem się pandemii koronawirusa. Mimo wielokrotnych zapewnień o braku jakichkolwiek związków między tą technologią a pandemią, w sieci wciąż można zaobserwować fake newsy bazujące na analogicznych rzekomych powiązaniach. W ostatnim czasie na stronie klubinteligencjipolskiej.pl pojawił się artykuł opisujący rzekomy wpływ 5G na wirusy. Jak wskazano „5G może ewentualnie aktywować uśpione wirusy i prawdopodobnie starożytne wirusy. 5G może aktywować genetycznie zmodyfikowane wirusy”.

Informacje o związku sieci 5G z pandemią nie są jednak zgodne z prawdą

„Wirusy nie mogą przenosić się drogą fal radiowych”

Na brak jakichkolwiek związków sieci 5G z pandemią koronawirusa zwracał uwagę m.in. Międzynarodowy Związek Telekomunikacyjny (ITU) – agencja ONZ ds. technologii informacyjnych i komunikacyjnych. Podkreślono, iż „Najnowsza generacja szybkich łączy szerokopasmowych, powszechnie znana jako 5G, w żaden sposób nie jest odpowiedzialna za rozprzestrzenianie się wirusa COVID-19”. Jak wskazała rzeczniczka związku Monika Gehner, powiązanie sieci 5G z Covid-19, to „mistyfikacja, która nie ma podstaw technicznych”.

Jak z kolei informuje WHO „Wirusy nie mogą przemieszczać się w falach radiowych/sieciach komórkowych. COVID-19 rozprzestrzenia się w wielu krajach, w których nie ma sieci komórkowych 5G. COVID-19 rozprzestrzenia się drogą kropelkową, gdy zarażona osoba kaszle, kicha lub mówi. Ludzie mogą również zarazić się, dotykając skażonej powierzchni, a następnie oczu, ust lub nosa”.

Ministerstwo Cyfryzacji we współpracy z Instytutem łączności Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego opracowało przewodnik dotyczący funkcjonowania sieci 5G, w którym wyjaśniono, iż „Technologia 5G, podobnie jak poprzednie generacje łączności komórkowej, wykorzystuje fale elektromagnetyczne. Ich wpływ na człowieka i otoczenie został gruntownie przebadany i jest cały czas monitorowany. O ile sieci 5G będą miały rewolucyjne parametry, o tyle opierają się na tych samych falach radiowych, podobnie jak 3G, 4G/LTE, a także Wi-Fi czy Bluetooth”. Jak podkreślono „Innowacyjność 5G polega przede wszystkim na wprowadzeniu nowego zarządzania siecią. Natomiast z punktu widzenia fizyki i biologii oddziaływanie na człowieka nie różni się od oddziaływania nań innych urządzeń wykorzystujących fale radiowe”.

Zatem nie, instalacje 5G nie odpowiadają za rozwój pandemii Covid-19.

O sprawie pisał także portal factcheckingowy FakeHunter.pap.pl.

Źródła:

http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2021/12/5g-w-demonstracyjnym-miescie-w-ekwadorze-eksploduje-smiercia/

https://fakehunter.pap.pl/raport/d5f333b0-f77c-4cf1-880a-9b1e7bc4d04e

https://uke.gov.pl/akt/siec-5g-jest-bezpieczna-dla-ludzi,313.html#_ftn7

https://news.un.org/en/story/2020/04/1062362

https://www.youtube.com/watch?v=oDE8_4UTuRM

Fot: Pixabay.com