W sieci pojawiła się grafika sugerująca, iż posłowie KO Michał Szczerba i Dariusz Joński, w czasie swojej wizyty na granicy z Białorusią mieli urządzić konferencję i stwierdzić, że drut kolczasty przy granicy z Białorusią powinien być wyprostowany, a nie zwinięty w kłębek, ponieważ wówczas wystarczyłby na więcej kilometrów. Wspomnianej rzekomej konferencji jednak wówczas nie było, a przypisywane politykom słowa, w rzeczywistości nigdy nie padły.

Sierpniowa wizyta posłów Dariusza Jońskiego i Michała Szczerby na polsko-białoruskiej granicy, wywołała lawinę komentarzy w sieci. Posłowie KO przywieźli wówczas (jeszcze nielicznej) grupie migrantów koczujących przy granicy śpiwory, koce, jedzenie i wodę. Komentujący sytuację internauci wyśmiewali polityków, wskazując np. na ich nieprzystosowany do warunków ubiór.

Twitter/Screen

W sieci pojawiły się także prześmiewcze komentarze, wskazujące jakoby opozycyjni parlamentarzyści zorganizowali wówczas na granicy konferencję. W czasie tejże konferencji widoczni na zdjęciu posłowie mieli zauważyć, iż na granicy miał miejsce wielki przekręt, ponieważ „gdyby drut kolczasty nie był zwinięty w kłębek, tylko wyprostowany- starczyłby na więcej kilometrów granicy”. Tak sugeruje jeden z tweetów odnoszących się do sytuacji.

Twitter/Screen

Informacje o rzekomej konferencji posłów KO przy granicy oraz absurdalnych uwagach na temat drutu kolczastego nie są jednak zgodne z prawdą

Nie było konferencji ani uwagi o drucie zwiniętym w kłębek

Prawdą jest, iż posłowie przyjechali na granicę. Prawdą jest także, iż próbowali dostarczyć migrantom przywiezione artykuły. Jednakże informacja o konferencji rzekomo zorganizowanej wówczas na granicy przez posłów Szczerbę i Jońskiego to fake news. Podobnie jak informacja o uwagach na temat drutu kolczastego.

Brak jest w sieci jakichkolwiek zapisów rzekomej przygranicznej konferencji, a nawet wzmianek, iż takowa wówczas się odbyła. Nie znajdziemy ich nawet na profilach posłów Szczerby i Jońskiego w mediach społecznościowych.

Posłowie nie prowadzili relacji z podejmowanych wówczas czynności, a do sytuacji na granicy odnosili się już po opuszczeniu przygranicznej strefy. Poseł „Szczerba poinformował w rozmowie z TVN 24, że wraz z posłem Jońskim przybyli na ten odcinek przygraniczny, żeby przekazać imigrantom m.in. śpiwory, wodę i jedzenie”.

Relacjonując przygraniczną wizytę, poseł KO mówił, iż „Byliśmy z posłem Jońskim na granicy wtedy, gdy tam były jeszcze dzieci. Normalnym odruchem jest, że pojechaliśmy do sklepu, kupiliśmy śpiwory, kupiliśmy skarpetki, kupiliśmy soki, kupiliśmy wodę, którą oferowaliśmy również strażnikom Straży Granicznej”.

W medialnych przekazach brak jest jakiejkolwiek wzmianki mogącej wskazywać, iż któryś z posłów wypowiedział się w tak ignorancki sposób na temat montażu drutu kolczastego.

 Źródła:

https://www.wnp.pl/parlamentarny/wydarzenia/szczerba-i-jonski-przywiezli-jedzenie-i-spiwory-imigrantom-koczujacym-przy-granicy-z-bialorusia,158251.html

https://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/kraj/artykuly/8230145,jonski-szczerba-rzad-nie-zdal-egzaminu-ochrona-granic-pomoc.html

https://wpolityce.pl/polityka/562986-internet-kpi-z-jonskiego-i-szczerby-polecili-do-talibow

https://forsal.pl/gospodarka/polityka/artykuly/8230156,poslowie-ko-rzad-nie-zdal-egzaminu-ani-z-ochrony-granic-ani-z-pomocy.html

Fot: SG Twitter/Screen