Kandydat w wyborach prezydenckich USA Joe Biden padł ofiarą fake newsa. Ofiarą specyficzną, bowiem sam powielił nieprawdziwą wiadomość, ubraną tylko w płaszczyk faktów. Podobnie jak wielu europejskich polityków dołączył do grona krytyków „stref wolnych od LGBT”, które rzekomo miały pojawiać się w Polsce. Problem w tym, że takie sytuacje w rzeczywistości nie mają miejsca, a wspomniane „strefy” to nie rzeczywistość społeczna ani normatywna, a jedynie chwytliwie brzmiący fake news, chętnie propagowany przez lewicowych polityków i działaczy próbujących na tej fali, forsować hasła ruchu LGBT. Joe Biden podzielił więc kłamliwą narrację, która powoli staje się alternatywną rzeczywistością.

Dziś w nocy kandydat w wyborach na Prezydenta USA Joe Biden zamieścił na Twitterze wpis dotyczący rzekomego istnienia stref wolnych od LGBT. Polityk wyraża swoje zdanie w sposób zdecydowany, zrównując prawa LGBTQ z prawami człowieka i stwierdzając, że dla zjawisk takich jak „strefy wolne od LGBT” nie ma miejsca ani w Unii Europejskiej, ani nigdzie na świecie. W swoim wpisie Biden zamieścił link do artykułu o rzekomo znajdujących się w Polsce wspomnianych „strefach” i krytyce tychże ze strony unijnych przywódców.

We wspomnianym artykule przywołane zostało wystąpienie Przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen, w którym także pojawia się sformułowanie „strefy wolne od LGBT”. Przewodnicząca stwierdza, że w UE nie ma miejsca dla podobnych zjawisk, a „strefy wolne od LGBT” to strefy wolne od ludzi. W artykule przywołane zostały także sformułowania używane przez polityków PiS z kampanii wyborczych określające ruchy LGBT jako niebezpieczną ideologię.

Sprawę wpisu Bidena poruszył w swoim programie „#Jedziemy” także Michał Rachoń, podkreślając fakt rozprzestrzenienia się kłamliwej narracji propagowanej przez część polskich polityków. Wskazał, że choć rozpowszechnianie takich fake newsów jest szkodliwe dla Polski, to ostatnie wybory zarówno w Polsce, jak i w USA pokazały, że zazwyczaj wygrywa je strona, która skutecznie rozprawia się z fałszywymi informacjami.

Do wypowiedzi Bidena odniósł się także Gość programu „#Jedziemy”- poseł PiS Marek Suski wskazując, że jest to nie pierwszy tego typu informacyjny zamęt. Najpierw w międzynarodowych wypowiedziach pojawiało się sformułowanie „polskie obozy śmierci”, obecnie są „strefy wolne od LGBT”, których w Polsce nie ma.

„Strefy wolne od LGBT” to funkcjonująca w opinii publicznej od 2019 r. sformułowanie stanowiące popularne określenie uchwał podejmowanych przez samorządy, które mają na celu ochronę praw rodzin i rodziców oraz dobro dzieci i wyrażają stanowisko danej jednostki samorządu terytorialnego wobec ideologii LGBT. Uchwały te nie nakładają żadnych nowych praw ani obowiązków, a ich status prawny to wyłącznie deklaracja polityczna. Na obszarach objętych właściwością jednostki przyjmującej analogiczną uchwałę, w żaden sposób nie dochodzi więc do ograniczenia praw kogokolwiek, ani usankcjonowania żadnych prawnych dolegliwości, z którymi osoby identyfikujące się z ruchem LGBT, mogłyby się spotkać. Ponieważ akty te nie mają charakteru wiążącego, nie mogą być podstawą, ani dla nałożenia na osobę sankcji czy wymuszania określonego zachowania, nie mogą stanowić także podstawy dla uchylenia się od odpowiedzialności za jakikolwiek prawnie zabroniony czyn wymierzony w jakiekolwiek dobra osób należących do ruchu LGBT. Ponadto należy stwierdzić, iż zgodność z prawem przedmiotowych uchwał była analizowana przez sądy administracyjne. W przypadku gdy przyjmowane rozstrzygnięcia naruszały obowiązujące przepisy prawa, sąd stwierdzał nieważność uchwały (jak np. WSA w Warszawie w wyroku z 15 lipca 2020 r. VIII SA/WA 42/20). Należy zatem uznać, iż sformułowania o istniejących w Polsce strefach wolnych od LGBT są więc informacyjną manipulacją.

Fot. pixabay.com

Fake news o „strefach wolnych od LGBT” rozprzestrzenił się bardzo szybko na całym świecie i nadal jest chętnie i często powielany. Najczęściej i najchętniej przez polityków lewicy. Nie jest to jednak prawnie sankcjonowany stan a jedynie hasło, które na bazie niewykluczania i antydyskryminacji podbudowuje międzynarodowy i społeczny kapitał pod realizację postulatów ideologicznych środowisk LGBT.

Źródła:

https://www.tvp.info/49961748/joe-biden-fake-newsem-o-strefach-wolnych-od-lgbt-atakuje-polske

https://niezalezna.pl/353154-biden-atakuje-polske-piszac-o-strefach-wolnych-od-lgbt-rachon-to-powielanie-fake-newsa

https://twitter.com/JoeBiden/status/1307831910089990144

https://abcnews.go.com/International/wireStory/official-polish-lgbt-free-zones-place-eu-73044161

http://www.orzeczenia-nsa.pl/wyrok/viii-sa-wa-42-20/sprawy_nieobjete_symbolami_podstawowymi_oraz_od_skargi_na_uchwaly_rady_gminy_w_przedmiocie_art_i/36d0381.html

https://twitter.com/tvp_info/status/1307914743500374016

fotografie: pixabay.com