Jeden z rosyjskich portali dezinformacyjnych prawda.ru szokuje treściami o rzekomych zmianach, które polska dyplomacja miała wprowadzić w związku z polską narracją w sprawie projektu Nord Stream II. To fakenews, ponieważ stanowisko Rzeczypospolitej Polski na temat budowy drugiej nitki gazociągu północnego jest niezmienne od samego początku trwania projektu.

Gazociąg Nord Stream II jest prawie ukończonym projektem politycznym pomiędzy Berlinem, a Moskwą. Projekt jest rozwinięciem już funkcjonującego gazociągu północnego (Nord Stream I), poprzez dobudowę drugiej nitki łączącej wschodnie złoża gazu ziemnego, z zachodnioeuropejskimi odbiorcami. W telegraficznym skrócie należy wspomnieć, że energiewende, czyli niemiecka transformacja energetyczna, której celem jest odejście od wysokoemisyjnych źródeł na węgiel kamienny oraz węgiel brunatny, a także niskoemisyjnych elektrowni jądrowych, na rzecz oparcia miksu energetycznego RFN w 100% o Odnawialne Źródła Energii. Jednak na drodze do osiągnięcia rzeczonego stoi brak opracowania technologii umożliwiającej długoterminowe magazynowanie energii elektrycznej wyprodukowanej przez Odnawialne Źródła Energii. Ta technologia jest istotna, ponieważ bez niej państwa, które opierają swoją strukturę energetyczną o Odnawialne Źródła Energii mogą mieć duże problemy, gdy przysłowiowo: „nie wieje wiatr, nie świeci słońce”, co miało niedawno miejsce w Królestwie Szwecji. Pewną jaskółką nadziei na drodze do opracowania niniejszej technologii ma być rozwój technologii wodorowych. Tutaj warto wspomnieć, że aktualnie najłatwiejszym i jednym z najtańszych sposobów pozyskiwania wodoru jest pozyskanie go z gazu ziemnego. Niemniej te plany pozostają… właśnie planami. A na ten moment pewnym źródłem stabilizacyjnym moc niezbędną do dobrego wykorzystania sieci przesyłowych i zapewnienia nieprzerwanych dostaw prądu, mają być elektrownie napędzane poprzez bloki gazowe.

Tak więc cokolwiek by się nie stało, wracamy do punktu wyjścia, którym pozostaje gaz ziemny.

W tym momencie gaz ze Wschodu na Zachód poza gazociągiem północnym jest transportowany za pomocą gazociągu jamalskiego, który biegnie przez terytorium Polski oraz Ukrainy. Dzięki temu Kreml nie mógł wyłączyć dopływu pełnego wolumenu gazu ziemnego do Warszawy oraz Kijowa bez straty dla zachodnich odbiorców.

Budowa drugiej nitki (a niektóre plany strategiczne zakładają także budowę trzeciej nitki) umożliwi Federacji Rosyjskiej transport gazu ziemnego do zachodnich odbiorców z pominięciem państw Europy Środkowo-Wschodniej. To stawia państwa tranzytowe w gorszej sytuacji negocjacyjnej w trakcie ustalania cen dostaw gazu, a także kosztów które Gazprom musi ponieść za wykorzystanie infrastruktury poza terytorium Federacji Rosyjskiej. W związku z tym Polska solidarnie z m.in. Ukrainą i Słowacją od samego początku krytycznie ustosunkowuje się do projektu budowy drugiej nitki gazociągu północnego.

Redakcja portalu prawda.ru powołuje się na słowa europarlamentarzysty Jacka Saryusza-Wolskiego: „To jest projekt, który ma służyć zbliżeniu i realizacji jednego zamysłu geopolitycznego – niemiecko-rosyjskiego, który dzieli. Szkodzi zarówno Europie, ale również wspólnocie transatlantyckiej. Osłabia NATO i UE.”. I dalej: „Wyłączenie Nord Stream 2 spod prawa europejskiego jest zamiarem strony rosyjskiej, czyli podmioty niemieckie, instytucje niemieckie chcą wyraźnie reprezentować interesy rosyjskie i nam się to nie podoba.”

Wypowiedzi europarlamentarzysty są wniesione w kontekst zmiany narracji ze strony polskiej w związku z powyższym projektem gazociągu północnego.

Tak jak było już wspomniane powyżej, to nic bardziej mylnego, ponieważ polskie rządy od samego początku są nastawione negatywnie i nazywają inicjatywę projektem politycznym, a nie gospodarczym.

Warto dodać, że Jacek Saryusz-Wolski jeszcze w 2016 roku jako wiceprzewodniczący EPL był atakowany za przeciwstawianie się wobec projektu budowy drugiej nitki gazociągu północnego.

W podobnym tonie wypowiadał się Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podczas wspólnej konferencji prasowej z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem: „Budowany przez Gazprom gazociąg Nord Stream 2 osłabia Europę i wzmacnia Rosję”.

https://www.pravda.ru/news/world/1598102-potok_i_nato/

https://www.gospodarkamorska.pl/porty-transport-prezydent…

https://biznesalert.pl/jakobik-cicha-wojna-niemiec…/

https://www.portalmorski.pl/…/47699-saryusz-wolski-tak…